(fot. Walentyna Juszczak )

Koszyczki, kraszanki, palmy – rawianie, którzy w ubiegłą niedzielę (7.04) odwiedzili Muzeum Ziemi Rawskiej mogli kupić wyjątkowe ozdoby świąteczne. Z zaproszenia na doroczny Kiermasz Sztuki Ludowej i Rękodzieła skorzystało dziewięciu lokalnych twórców.

 

Wielkanocny kiermasz w Rawie Mazowieckiej to już tradycja. W tym roku wyjątkowo wydarzenie zostało zorganizowane w Muzeum Ziemi Rawskiej. Połączono je z pokazami twórczości ludowej i warsztatami plastyki obrzędowej.
- Kiermasz rękodzieła gościliśmy w siedzibie Muzeum po raz pierwszy i naprawdę jesteśmy zadowoleni z frekwencji – mówi Marcin Broniarczyk, zarządca Muzeum Ziemi Rawskiej.
– W wydarzeniu trwającym od godz. 9.00 wzięło udział ponad 100 osób, co na pewno możemy uznać za sukces.
Podczas kiermaszu rękodzieła można było nabyć m.in. kolorowe kraszanki, palemki, drewniane figurki czy koszyczki wielkanocne zdobione kwiatami z krepiny. Swoje wyroby zaprezentowało dziewięciu wystawców z Rawy Mazowieckiej i powiatu rawskiego.
Przygotowywanie do kiermaszu wielkanocnego rękodzielnicy zaczynają często zaraz po świętach Bożego Narodzenia. Przygotowanie pomysłowych, wyjątkowych ozdób trwa nawet od kilku do kilkunastu tygodni. Najbardziej czasochłonne jest wytwarzanie kwiatów z krepiny (kolorowej bibułkio pomarszczonej fakturze).
Wykonywanie tych ozdób wymaga niezwykłej precyzji, stąd zazwyczaj zrobienie jednego kwiatka może zająć nawet godzinę.
- Każdy kwiatek można wykonać z bibuły, wystarczy by się przyjrzeć jak on wygląda – tłumaczy Janina Kwiatkowska, jedna z rękodzielniczek biorąca udział podczas kiermaszu – Do wykonywania stroików wielkanocnych najbardziej pasują wiosenne kwiatki, takie jak żonkile, krokusy, stokrotki.
Tak samo czasochłonne jest wytwarzanie kolorowych pisanek. Ozdobienie styropianowego jajka materiałem czy cekinami zajmuje od dwóch do trzech godzin.
Prócz ozdób świątecznych mieszkańcy Rawy Mazowieckiej podczas kiermaszu mogli nabyć drewniane figurki autorstwa Eli Świderek czy Aleksandra Dutkiewicza, a także wyjątkowe wycinanki wykonywane przez Eugeniusza Oziemskiego.
Wykonywanie świątecznych ozdób wystawcy traktują głównie, jako pasję i formę spędzania wolnego czasu.
- Ozdoby wykonuję dla pasji, nie myślę zbytnio o zyskach– przekonuje z uśmiechem jedna z rękodzielniczek. – Bardziej niż na pieniądzach zależy mi na przekazaniu pasji młodszemu pokoleniu, by sztuka ludowa zachowała się na dłużej.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.1574 sekundy