z miasta

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 października 2019 | 14:05 komentarzy 1

(fot. archiwum)

W połowie października zaczną obowiązywać nowe taryfy opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków. Wszystko wskazuje na to, że rawianie znów zapłacą drożej za deszczówkę. Ile? Na razie nie wiadomo.

Po zmianie prawa wodnego już nie rada miasta, a dyrektor regionalny Zarządu Gospodarki Wodnej ustala taryfy opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków. W połowie września RAWiK otrzymał odpowiednią decyzję zatwierdzającą taryfy, które mają obowiązywać przez trzy lata.

- Z nowych taryf wynika, że zmniejszyły się opłaty za wodę, a zwiększyły stawki za odprowadzanie ścieków – mówi Piotr Irla, burmistrz Rawy Mazowieckiej. – Poleciłem więc, by tak skalkulować dopłaty z budżetu miasta, by mieszkańcy płacili tyle samo, co do tej pory. Po wejściu w życie nowych stawek dla mieszkańców nic w tych opłatach się nie zmieni.

Oszacowano, że obciążenie budżetu miasta z tytułu dopłat wyniesie ok. 550 tys. zł (brutto).

Choć opłaty uiszczane przez mieszkańców za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków nie ulegną zmianie, nie oznacza to, że rawianie zmian nie odczują w ogóle.

W nowych taryfach nie znalazły się opłaty za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej.

- A jeśli nie ma tej opłaty w taryfie, nie mamy podstaw, by utrzymać dopłaty do deszczówki – wyjaśnia burmistrz miasta.

Prawo wodne zostało zmienione dwa lata temu. Gdy tylko nowe przepisy weszły w życie zdania prawników dotyczące pobierania opłat za deszczówkę były podzielone. Przez ten czas obowiązywały też dopłaty z budżetu miasta do cen odprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej. Rawianie wciąż płacą tylko 10 groszy za metr sześcienny.

- Faktycznie wciąż obowiązywały dopłaty, bo po zmianie przepisów nie zmieniły się taryfy opłat – mówi Piotr Irla. – Teraz jednak taryfy zostaną zmienione i nie będziemy mieli już podstaw do zastosowania dopłat.

Jak problem zostanie rozwiązany? Na razie nie wiadomo. RAWiK liczy koszty, by ustalić nowe opłaty. Nie jest więc powiedziane, że od października stawka za deszczówkę będzie taka sama jak przed wprowadzeniem dopłat – czyli 2,89 zł za m sześc.

- Zastanawiamy się, czy opłat za deszczówkę nie da się objąć jakąś inną formą dopłat – mówi burmistrz miasta. - Na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły. W przyszłym roku natomiast chcę uruchomić program dopłat do urządzeń gromadzących deszczówkę na posesjach.

 

 

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW

1Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~d 1 miesiąc temu

    Takiego mamy burmistrza który tylko podwyżki serwuje

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2438 sekundy