z miasta

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 listopada 2019 | 00:00

(fot. Anna Popłońska)

Do końca listopada potrwa remont ul. Skierniewickiej. Drogowcy poprawiają odwodnienie drogi. Kierowcy liczą na to, że teraz po ulewie na skrzyżowaniu nie będzie tworzyło się „jezioro”.

Kierowcy podróżujący drogą wojewódzką 707 (Rawa Mazowiecka-Skierniewice) muszą uzbroić się w cierpliwość. Utrudnienia na ul. Skierniewickiej zgodnie z umową mają potrwać do końca listopada. Robotnicy z firmy Strabag na odcinku prawie 150 metrów poprawiają odwodnienie drogi.

– Celem robót jest rozbudowa istniejącego systemu odwodnienia, dzięki czemu będzie możliwe odprowadzenia nadmiaru wody, który staje się problemem w pasie drogowym, zwłaszcza przy intensywnych ulewach – wyjaśnia Marcin Nowicki, kierownik zespołu ds. informacyjnych zarządu dróg wojewódzkich w Łodzi. – Kanalizacja deszczowa zostanie rozbudowana, a nadmiar wody skierowany do kolektora kanalizacji deszczowej w rejonie linii kolejki wąskotorowej.

Po zakończeniu robót związanych z rozbudową odwodnienia na remontowanym odcinku zostanie odtworzona jezdnia i chodnik.

Koszt inwestycji to 602,5 tys. złotych.

To trzecia w ciągu ostatnich sześciu lat inwestycja Zarządu Dróg Wojewódzkich na drodze 707 w granicach miasta. W 2015 roku przebudowano przejazd przez tory kolejki wąskotorowej. W 2013 roku natomiast zakończono gruntowną modernizację ul. Skierniewickiej. Rozbudowano skrzyżowanie z ul. Miodową i Wałowską, wykonano też nowe zjazdy z przepustami i chodniki. Do tego wybudowano i przebudowano drogowe rowy kryte i otwarte wraz z wpustami deszczowymi i przykanalikami, wylotami, skrzynkami, urządzeniami oczyszczającymi wody opadowe i roztopowe. Wykonany został również nowy przepust pod koroną drogi.

Okazało się jednak, że zastosowane rozwiązania dotyczące odprowadzania wód opadowych nie sprawdzały się podczas intensywnych opadów deszczu. Doskonale wiedzą o tym kierowcy, którzy próbowali przejechać ulicą Skierniewicką po ulewie. – Pisma dotyczące nieudanej inwestycji były wcześniej wysyłane wielokrotnie do zarządu dróg wojewódzkich – mówi Piotr Irla, burmistrz Rawy Mazowieckiej. – Studnie chłonne, które wybudowano nie zdawały egzaminu. Mam nadzieję, że po zakończeniu obecnego remontu problem zostanie rozwiązany.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.1741 sekundy