(fot. Konrad Imioła Ślubne Story)

Przyszłe młode pary z niecierpliwością czekały na decyzje rządu w sprawie „odmrożenia” ślubów. Oni nie czekali. Postanowili nie szukać innego terminu, nie przekładać ceremonii. Marta i Dominik Motylewscy byli pierwszą parą od chwili ogłoszenia pandemii, która przysięgę małżeńską złożyła w kościółku oo. Pasjonistów w Rawie Mazowieckiej.

Zaręczyli się rok temu. Planowali ślub z dużym weselem. Wybrali datę – 25 kwietnia 2020. Nikt nie spodziewał się nadejścia pandemii… 

- Z decyzją, co zrobić czekaliśmy właściwie do ostatniej chwili – opowiada pani Marta. – Przez chwilę rozważaliśmy opcję przełożenia ceremonii. Uznaliśmy jednak, że nie ma na co czekać. Terminy są niepewne, bo nikt nie wie, co będzie latem czy jesienią. Restrykcje odnośnie zgromadzeń były coraz większe. Stwierdziliśmy „będzie, co ma być”.

Odwołali termin na sali, zespół. – Wszyscy podeszli do tego z dużym zrozumieniem, zwrócili nam zaliczki, bo żadna ze stron nie zawiniła – tłumaczy młoda.

Do białej sukni i eleganckiego garnituru Młodzi dobrali dodatki – gustowne maseczki. Goście zajęli miejsca w ławkach – wcześniej wyznaczone, z daleka od siebie. W niewielkim gronie wysłuchali, jak ich bliscy przysięgają sobie miłość i szacunek do końca życia.

- Tak naprawdę to było najważniejsze, te emocje, uczucia – przyznaje Marta Motylewska. – Byli z nami nasi bliscy, było pięknie – dodaje z uśmiechem. - Oczywiście, że trochę mi szkoda całej tej ślubnej otoczki, ale sytuacja jest, jaka jest i musieliśmy się do niej dostosować.

Goście pary okazali się bardzo wyrozumiali. – Musieliśmy wszystkich obdzwonić, powiedzieć, że bierzemy ślub, ale jesteśmy zmuszeni odwołać wesele. I nie jest to nasze widzimisię, tylko zmusza nas do tego sytuacja – wyjaśnia młoda. – Nie było osoby, która by nas nie zrozumiała.

Od momentu ogłoszenia stanu epidemii, państwo Motylewscy byli pierwszą parą z parafii św. Jana Pawła od Krzyża, która zdecydowała się na zawarcie sakramentu małżeństwa.

- Rozumiem pary, które planują swój wielki dzień 2-3 lata i nie chcą z tych przygotowań rezygnować. Ale jak sami się przekonaliśmy, plany to plany, a życie jest życiem – mówi pani Marta. – Jeśli nasza historia kogoś zainspiruje, sprawi, że przełamią utarty schemat, warto było się nią podzielić.

fot. Konrad Imioła Ślubne Story

Konrad Imioła z firmy Ślubne Story na niejednym ślubie był, niejedno widział i niejedno przeżył. – Ale taki ślub miałem przyjemność fotografować po raz pierwszy – mówi z uśmiechem fotograf. – I z pewnością nie zapomnę go długo.

Z Martą i Dominikiem znał się od dawna. Spotkali się na plenerowej sesji narzeczeńskiej. Para chciała, aby Konrad uwiecznił także ich ślub, nie zgrały im się jednak terminy. – Miałem już zajęty ten termin dla innej pary – opowiada Imioła. – Gdy wybuchła pandemia, wspomniana para przesunęła swój ślub na listopad. Termin się zwolnił. Marta odezwała się do mnie tydzień przed ich ceremonią. Powiedziała, że postanowili nie czekać. Znałem ich, świetnie nam się razem pracowało, więc natychmiast zgodziłem się towarzyszyć im w tym jakże ważnym dniu.

Konrad Imioła przyznaje, że ślubna branża usługowa już mocno odczuła skutki pandemii. W marcu fotograf nie zrealizował żadnego zlecenia. Sobotni ślub był pierwszym w kwietniu. – Pary szukają wolnych terminów w listopadzie, grudniu – opowiada. – Coraz częściej mam zapytania, czy zrobię zdjęcia na uroczystości nie w weekend, tylko na tygodniu. Mam również parę, która zdecydowała się na ślub cywilny bez fotografa, a pełen reportaż zrobimy, gdy wezmą ślub kościelny w innym terminie.

fot. z archiwum prywatnego Konrada Imioły

27 maja rząd poinformował o „odmrożeniu” ślubów. Od 6 czerwca dopuszczalna będzie organizacja wesel i uroczystości rodzinnych do 150 osób. Przy zachowaniu obostrzeń sanitarnych.

Anna Kraćkowska

ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 7

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY
  • 1
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2583 sekundy