Środowiskowy Dom Samopomocy pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do 15.30, mówi dyrektor placówki Marek Stefański.

Środowiskowy Dom Samopomocy pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do 15.30, mówi dyrektor placówki Marek Stefański. (Justyna Napierała)

Mają warsztaty plastyczne, wspólnie trenują, rehabilitują się, oglądają filmy, programy telewizyjne, rozmawiają a przede wszystkim nie czują się osamotnieni, razem spędzają czas. Po przerwie do pracy wrócił Środowiskowy Dom Samopomocy w Białej Rawskiej. Codziennie w zajęciach bierze udział do dwudziestu osób, zgodnie z reżimem sanitarnym.

– Nie przyjeżdżają ci, o słabszym zdrowiu, z chorobami współistniejącymi – mówi dyrektor placówki Marek Stefański.

Każdy, kto ma problem z dotarciem i mieszka daleko może liczyć na bezpłatny transport, dzięki temu przyjeżdżają osoby niepełnosprawne nawet z odległych miejscowości, takich jak Janów czy Szczuki.

W sumie na zajęcia w Świetlicy zapisanych jest ponad 30 osób, trzy są na liście oczekujących.

Dla nich to rehabilitacja społeczna. Do swojej dyspozycji mają psychologa, psychiatrę, który przyjeżdża co dwa tygodnie, terapeutów.

Środowiskowy Dom Samopomocy pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do 15.30.

Za opiekę podopieczni z reguły nie płacą, chyba, że ich dochód miesięczny jest wyższy niż 1300 złotych na osobę w rodzinie.

– Teraz będziemy mieli cztery takie osoby – mówi dyrektor.

Będą musiały miesięcznie zapłacić 80 złotych.

Świetlica to nie tylko miejsce stacjonarne, jest też wiele wyjazdów, wycieczek.

Placówka samodzielnie istnieje od 9 lat, jest finansowana przez Urząd Wojewódzki, wcześniej była prowadzona przez Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Białej Rawskiej.

Jest takie zapotrzebowanie, że dyrektor zwrócił się do ministerstwa z wnioskiem o zwiększenie liczby podopiecznych o pięć osób. Na razie bez skutku.

Na zajęcia mogą przychodzić osoby z orzeczeniem niepełnosprawności od 16 roku życia.

W świetlicy jest nawet szczęśliwe małżeństwo. Wiele osób posiada niepełnosprawność w takim stopniu, że mogą sobie dorobić, teraz pomagają w pracach polowych.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2414 sekundy