materiały video

z powiatu

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ26 sierpnia 2020 | 12:49 komentarzy 3

(fot. Włodzimierz Szczepański)

Na ich zespół mówili Kiliany, chociaż Kilian był tam tylko jeden. Znają go wszyscy - od Sadkowic, aż po Grójec. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku nie było udanego wesela czy zabawy, jeśli na nim nie zagrał.

– Kiedyś na weselach muzykant to się napracował. Nie było grania z playbacku. Wszystko muzyka na żywo. Wesela trwały dwa dni. Muzycy przygrywali weselnikom, gdy ci jechali na wozach – opowiada Wiesław Kilian z Nowego Kłopoczyna.

Na jego weselu zagrała druga słynna w okolicy kapela – Sułków.

– Za samego marsza, który graliśmy gościom, gdy wjeżdżali przed dom, dostawaliśmy oddzielną kasę. Goście potrafili rzucić sto złotych, zielone pięćdziesiątki, a nawet taki wielkie, czerwone pięćsetki – uśmiecha się Wiesław Kilian i dodaje: – Zagram panu marsz, jaki graliśmy na weselach!

Jutro (27.08) w „Głosie Rawy Mazowieckiej i Okolicy” opowieść o muzykancie.
Dostępna już teraz w elektronicznym wydaniu „Głosu”. TU POBIERZ

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

Wiesław Kilian  z Nowego Kłopoczyna: – Zagram panu marsz, jaki graliśmy na weselach!

Włodzimierz Szczepański

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 11

  • 9
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW

3Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Małgo / Muzyka Odnaleziona 3 25 dni temu

    Skoro o marszu, to chętnie posłuchaliby się tego marsza. Ale cudownie, że taki artykuł powstał. Oby takich więcej. Tak mało wszędzie informacji o lokalnych twórcach, o muzykantach prawie wcale. Gratuluję pomysłu i mam nadzieję, że będzie dalszy ciąg.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~arek 2 27 dni temu

    brawo panie wiesławie. bardzo lubiłem słuchać jak pan grał na szkolnych choinkach czy imprezach w rsp trębaczew bo z tamtąd pochodzę szkoda że nie nauczył mnie pan grać ja kocham ten istrument i tą muzykę. pozdrawiam arek.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Paula 1 28 dni temu

    Pięknie gra, ale to nie marsz a ober.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2923 sekundy